opiekawniemczech.pl

Znajomi potrzebni od zaraz

Starość to czas, kiedy człowieka nie pochłaniają już obowiązki zawodowe, rodzina, dzieci, kiedy najczęściej w końcu może cieszyć się swobodą i możliwością poświęcenia czasu na własne przyjemności, realizowanie pasji, hobby.

Starość to czas, kiedy człowieka nie pochłaniają już obowiązki zawodowe, rodzina, dzieci, kiedy najczęściej w końcu może cieszyć się swobodą i możliwością poświęcenia czasu na własne przyjemności, realizowanie pasji, hobby. Niestety ma to też drugą, bardziej przygnębiającą, stronę – z nadmiaru niezagospodarowanego czasu może pojawić się pewnego rodzaju pustka, którą dosyć trudno jest wypełnić. Im dłużej ta pustka trwa, tym jest dotkliwsza, w rezultacie pojawia się samotność. Ta z  kolei wywołuje brak chęci do życia, apatię, poczucie bycia niepotrzebnym, a nawet, w dłuższej perspektywie, depresję. Co zatem możemy zrobić, aby naszemu bliskiemu pomóc i nie dopuścić do takiej sytuacji?

 

* Aby senior nie czuł się opuszczony, w miarę możliwości sami powinniśmy starać się jak najczęściej go odwiedzać, dzwonić, dając w ten sposób do zrozumienia, że jest ważny, potrzebny, że interesuje nas co się u niego dzieje, a przede wszystkim, że nie jest sam. Jeśli są, to zachęcajmy także dzieci do składania dziadkom wizyt – te relacje są bowiem oparte na zupełnie innych zasadach i wyjątkowo budujące. Każde podzielenie się troską czy sukcesem stwarza poczucie, że czynnie uczestniczy się w życiu bliskich. Odwiedziny mogą być zresztą nie tylko miłym akcentem w ciągu dnia, ale też pretekstem do zrobienia czegoś wspólnie. Można seniora wyciągnąć na spacer albo przynieść ze sobą produkty i razem ugotować obiad. Można zorganizować wieczór wspomnień – wyjąć stare albumy z fotografiami lub po prostu obejrzeć jakiś interesujący film. Takich możliwości jest sporo, więc tym bardziej warto za każdym razem wymyślić coś, aby wyjść poza ramy dosyć powierzchownych pytań w typie „co u ciebie?”.

* Jeśli rodzic mieszka z nami, to sami zapraszajmy do domu osoby, które lubi, w towarzystwie których czuje się komfortowo, widać, że się ożywia, a ich obecność sprawia mu radość. Czasem też w sąsiedztwie mieszkają inne starsze osoby, które potrzebują towarzystwa – można to wykorzystać namawiając seniora, aby nawet przypadkowe spotkanie kończyło się zaproszeniem na przysłowiowe ciastko czy karty. Czasem wystarczy naprawdę niewielka inicjatywa, by nawiązać tak zwane dobrosąsiedzkie kontakty, które w perspektywie mogą zaowocować pogłębieniem znajomości. Osoba, która znajduje się na tym samym etapie życia, zwykle ma podobne problemy i te same sprawy ją absorbują, dlatego łatwiej znaleźć z nią wspólny język niż z kimś o pokolenie czy dwa młodszym. Zresztą kto powiedział, że zwykła znajomość w miarę upływu czasu i wzajemnego poznawania się nie może przerodzić się w coś naprawdę trwałego? Na przyjaźń nigdy nie jest przecież zbyt późno..

* Od czasu do czasu możemy też zaproponować wspólne upieczenie ciasta lub przyrządzenie jakiejś pysznej potrawy, po czym zaprosić dwie, trzy osoby na maleńkie przyjęcie zorganizowane w domu lub ogrodzie. Potem warto tę tradycję podtrzymać, aby stała się początkiem miłego zwyczaju – raz nasz podopieczny będzie znajomych gościł u siebie, aby kolejnym razem samemu zostać zaproszonym. Oczywiście celebrujmy wszelkie okazje typu urodziny, imieniny, Dzień Babci, Dzień Dziadka, nawet z okazji świąt pamiętajmy o znajomych seniora, którzy być może zostali w tym wyjątkowym okresie sami.

* Świetnym pomysłem na poznawanie nowych osób jest robienie czegoś w grupie, a możliwości jest naprawdę mnóstwo – senior może śpiewać w chórze, uczestniczyć w dowolnych zajęciach hobbystycznych, klubach dyskusyjnych czy udzielać się w kółku szachowym. Na cokolwiek nie uda nam się go namówić, będzie miał kontakt z innymi ludźmi, a to daje szansę na spotkanie jakiejś bratniej duszy, a przy okazji pozwala na rozwinięcie pasji, która również sprzyja nawiązywaniu kolejnych znajomości.

* Można też poszukać, a potem zaproponować uczestnictwo w spotkaniach klubu seniora, które obecnie powstają tak w miastach, jak i na wsiach. To może być zresztą wspaniałe lekarstwo na odnalezienie sensu w codzienności, zwłaszcza, że w takim miejscu skupiają się osoby w tym samym wieku, posiadające zwykle sporo wolnego czasu, stąd też chętnie go sobie organizują, angażując się w liczne spotkania, taneczne wieczorki czy nawet krótkie wyjazdy poza miejsce zamieszkania. 

* Mówi się, że na naukę nigdy nie jest zbyt późno, dlatego z pomocą przychodzą uniwersytety trzeciego wieku. To doskonały sposób na samotność, ale i wspaniała przygoda, której być może w młodości nie udało się zrealizować. Jeśli więc nasz senior zawsze marzył, aby być studentem i w sposób zorganizowany zdobywać wiedzę, to jest ku temu doskonała okazja. Uniwersytety jesieni życia to oczywiście tylko namiastka prawdziwego studiowania, niemniej pozwalająca efektywnie połączyć przyjemne z pożytecznym.

* Żyjemy w czasach elektroniki, dzięki której świat i odległości bardzo się skurczyły, a choć technika znacznie bliższa jest ludziom młodym, to nie jest przecież dla nich zarezerwowana. Jeśli więc nasz bliski ma otwarty umysł i sprawnie radzi sobie z różnego typu urządzeniami, jak choćby z telefonem komórkowym, możemy spróbować namówić go na naukę obsługi komputera. Obecnie organizuje się coraz więcej kursów przeznaczonych właśnie do osób dojrzałych, część z nich jest zresztą bezpłatna. Nauka podstaw nie jest trudna, za to daje niemal nieograniczone możliwości kontaktu ze światem. Są różnego rodzaju serwisy i fora, grupy skupiające osoby o podobnych zainteresowaniach lub o określonym światopoglądzie, są serwisy przeznaczone dla tej grupy wiekowej. Wirtualne znajomości co prawda nie zastąpią kontaktu z żywym człowiekiem, ale jednak dają ucieczkę od samotności, zwłaszcza, że zawsze można próbować przenieść je na grunt realny. Sieć ma też tę ogromna zaletę, że tam zawsze ktoś jest, a w życiu niekoniecznie.

* Co prawda pies czy kot nigdy nie zastąpi drugiego człowieka, ale kiedy ktoś czuje się bardzo samotny, taki czworonożny przyjaciel może okazać się lekarstwem na brak towarzystwa i wspaniałym towarzyszem codzienności. Starsi ludzie wyjątkowo szybko przywiązują się do swoich pupili, nierzadko obdarzają je prawdziwą miłością, a równocześnie skupiają na nich mnóstwo swojej uwagi. Zresztą sami też czują się bezinteresownie kochani i naprawdę temu małemu stworzeniu potrzebni. To działa mobilizująco.

--------------

Pamiętajmy, że z powodu nadmiaru wolnego czasu, ale nie tylko, starszemu człowiekowi samotność dokucza wyjątkowo dotkliwie. Bez towarzystwa zaczyna czuć się niepotrzebny, gubić życiowy cel. Mimo wszystko lepiej mieć niewielką grupę sprawdzonych, dobrych znajomych, na których zawsze można liczyć niż duże grono osób, które się nie sprawdza. Jeśli więc mamy na to wpływ, pomóżmy seniorowi pielęgnować wartościowe przyjaźnie, nie pozwalając na angażowanie się tam, gdzie może być narażony na rozczarowanie.

 

 

Podobne artykuły

Senior potrzebny od zaraz

W życie seniora niezwykle często wkrada się pustka wynikająca z nadmiaru niezagospodarowanego czasu, poczucia braku życiowego celu, samotności. Im bardziej ten stan się przedłuża, tym staje się dotkliwszy, co z kolei wywołuje apatię, brak chęci do życia, a w dłuższej perspektywie może wpłynąć na rozwój choroby depresyjnej

Czytaj więcej